czwartek, 24 września 2026 Wydanie miejskie · Poznań
Nasz Poznań

Miejski magazyn: dzielnice, kultura, komunikacja i życie między Wartą a cytadelą

Codzienność

Poznań w cyfrowym świecie: IP nie mówi wszystkiego

Jakub Nowicki · 2 min czytania · 19.09.2026

Poznań w cyfrowym świecie: IP nie mówi wszystkiego

Kiedy otwierasz artykuł na temat Poznania, twoje IP jest rejestrowane. Siedząc w wygodnym fotelu w Warszawie, możesz być pewien, że Twoja przeglądarka zarejestruje nie tylko adres, ale także inne dane, których być może nie zdajesz sobie sprawy. Jedno kliknięcie, a w tle dzieje się coś, co może wpłynąć na postrzeganie twojego pobytu w stolicy Wielkopolski.

Wszystko zaczyna się od jednego żądania HTTP. Gdy wchodzisz na stronę, skrypt lub piksel 1x1 z innej domeny odnotowuje twoją wizytę. Do każdej takiej wizyty dołączane są nie tylko dane o IP, ale również identyfikator użytkownika oraz adres artykułu, który czytasz. Taki identyfikator, często ukryty w ciasteczku, pozwala na śledzenie twojej aktywności, nawet jeśli wyczyścisz historię przeglądania.

Zastanów się nad tym. Pierwsze wejście na stronę nie zawsze oznacza, że numer identyfikacyjny jest już przypisany. Dopiero kolejne wizyty na tej samej domenie przenoszą ten sam CID, co może zniekształcać dane o użytkownikach. Na przykład, jeśli zrobisz to z innego miejsca, twoje IP nadal wskaże Poznań, mimo że w rzeczywistości jesteś gdzie indziej.

Oto, co dzieje się w kulisach:

ElementOpis
TrackerSkrypt lub piksel 1x1 z innej domeny
IPAdres, który wskazuje lokalizację użytkownika
User-agentInformacje o przeglądarce i systemie operacyjnym
CiasteczkaIdentyfikatory użytkownika
ReferrerAdres strony, z której użytkownik przyszedł
Żądanie HTTPWysyłane dane przy każdym wejściu

Zauważ, że geolokalizacja przez IP nie jest tak precyzyjna jak GPS. Baza danych, z której korzystają serwisy, często myli się, wskazując na Poznań, gdy tak naprawdę siedzisz w innym mieście. To zjawisko jest szczególnie niepokojące, gdyż wprowadza w błąd zarówno serwisy analityczne, jak i użytkowników.

Co więcej, zamknięcie banera zgody na cookie nie cofa żądania, które już zostało wysłane. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że ich dane są zbierane w momencie, gdy jeszcze nie zaakceptowali warunków. Przeglądając sieć, warto zatem pamiętać, że każda interakcja ma swoje konsekwencje.

Ciekawym aspektem są także cookie, które mogą być przechowywane w localStorage, co oznacza, że nawet jeśli wyczyścisz ciasteczka, identyfikator może powrócić w parametrach żądania. Można to zweryfikować, korzystając z trybu prywatnego przeglądarki oraz zakładki „Sieć”.

, każdy, kto myśli, że jego obecność w sieci jest anonimowa, powinien przemyśleć tę kwestię. Warto zrozumieć, jakie dane wysyłane przez tracker mogą wpływać na nasze postrzeganie miasta. Poznań, z jego bogatą historią, nie powinien być jedynie miejscem w bazie danych. To miasto ma swoją duszę i historię, a nie tylko cyfrowy adres IP.

Jakub Nowicki

Jakub Nowicki

Reporter miejski. Opisuje Poznań od Jeżyc po Starołękę — bez biurowego bełkotu.

Z tej samej szuflady

Wcześniej i później w mieście

wcześniejMostek, na którym zawsze ktoś stoi z aparatem późniejCiasteczka a Miejski Serwis – Co Zostaje w Przeglądarkach?